Aktualności
Trening

Sprawność po sześćdziesiątce zaczyna się po trzydziestce

Siedzący tryb życia i brak treningu siłowego w wieku 30-40 lat odbijają się na sile, kościach i kondycji po sześćdziesiątce. Pokazujemy, co można zmienić już teraz, żeby dłużej zachować samodzielność.

Godziny w fotelu, mało ruchu w ciągu dnia, brak treningu siłowego i przypadkowe odżywianie — skutków zwykle nie widać od razu. Z czasem mogą jednak oznaczać mniej siły i mięśni, słabsze kości, gorszą kondycję oraz większe ryzyko chorób sercowo-naczyniowych i cukrzycy typu 2. W codziennym życiu wygląda to prozaicznie: trudniejsze wejście po schodach, problem z wniesieniem zakupów albo upadek, który kończy się złamaniem i długim powrotem do sprawności.

Cztery rzeczy, które możesz zrobić już teraz

W nowym materiale na Instagramie zebraliśmy je w skrócie: trenuj siłowo przynajmniej dwa razy w tygodniu, regularnie spaceruj lub jeźdź na rowerze i dbaj o kondycję, przerywaj ruchem długie siedzenie, a do tego zadbaj o odżywianie i odpowiednią ilość białka. Nie na wszystko masz wpływ, ale codzienne wybory realnie zwiększają szanse na aktywne i samodzielne życie po 60. i 70. roku życia.

Jeśli nie wiesz, od czego zacząć, pomożemy. W Movement Matters w Rzeszowie dopasujemy trening personalny do Twoich możliwości i pokażemy pierwsze kroki — zamiast planu z internetu dostajesz zakres pracy na swoje obecne możliwości. Studio znajdziesz przy ulicy Miłej 29C.

Zobacz post na Instagramie